piątek, 5 kwietnia 2013

urodziny Marchewki

Tak, tak dziś mamy Dzień Marchewki.
Kto do nas zagląda wie, że jesteśmy jej FANAMI!
Dowodem na to są nasze jesienne zbiory TU .

Oli grupa dość hucznie obchodziła to święto. Wszyscy mieli przyjść ubrani na czerwono, albo pomarańczowo.

Udanego weekendu życzę! My Dziewczyny zostawiamy Tatę i jedziemy do moich rodziców i wracamy w niedzielę wieczorem.

wtorek, 2 kwietnia 2013

czytamy...

Dziś Światowy Dzień Książki dla Dzieci.
Kiedyś na jednym z blogów przeczytałam, że "Czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru..." i my jak najbardziej się tego trzymamy.
Polecamy Wam razem Olką książkę, która od kilku dni nas obie fascynuje - Alicję w Krainie Czarów .
Od siostry (tzn. od zajączka) dostałam świetną książkę, którą prezentuje Amelka. A na sam koniec kilka ulubionych książek Oli

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

roczek

Amelka urodziła się w pierwszy dzień wiosny. Śmiałam się, że może wiosna do nas przyjdzie, gdy wyprawimy jej urodzinki. Niestety wczoraj obchodziliśmy roczek i nic! Wiosny ani widu, ami słychu :/

A jaka jest nasz Panna? Ojjj charakterna i żywiołowa. Nie popuści siostrze, gdy chce coś mieć, a Ola nie chce jej tego dać. Nie ma mowy żeby Ola robiła coś bez jej asysty. Sama też potrafi się czymś zabawić. Cały czas jest w ruchu, telewizja kompletnie jej nie interesuje. Co innego muzyka, gdy ją słyszy trzęsie pupą i ŚPIEWA po swojemu. Chętnie otwiera buzię do wszystkiego co jej podaję do jedzenia. Gdy jest głodna krzyczy "ammmm". Nie znosi jednak siedzieć w foteliku do karmienia. Gdy chce spać słyszę "aaaa". Uwielbia się tulić, całować i wygłupiać. Kąpiele w wannie mogą trwać cały dzień. Od swych narodzin ani jednej nocy nie spała w naszym łóżku. Gdy kładę ją na drzemkę w dzień i wieczorem do łóżeczka, to sama pięknie w nim zasypia. Smoczek od początku jej nie interesował, jednak zasypianie nie obejdzie się bez ukochanego fioletowego kocyka. Gdy zgubi but pytam - "Amelko gdzie masz bucik?" i ona go szuka, a gdy nie może znaleźć przynosi papeć Oli. Pierwsze słowo "ma-ma" wypowiedziała gdy skończyła 6 m-cy.Wydaje mi się, że jak na swój wiek bardzo dużo rozumie. Niestety jeszcze sama nie chodzi, a by już mogła, bo moje ręce i kręgosłup przechodzą męki!!!
:***

sobota, 30 marca 2013

życzenia

Niech Wam jajeczko dobrze smakuje,
bogaty zajączek uśmiechem czaruje.
Mały kurczaczek spełni marzenia,
wiary, radości, miłości, spełnienia.


poniedziałek, 25 marca 2013

eksperymenty z jajem

Tak się cieszę, że Ola jest już na tyle "kumająca", że możemy wykonywać małe eksperymenty w domu! Lada dzień Wielkanoc więc, na pierwszy ogień poszły jajka.
W internecie jest wiele ciekawych pomysłów, my wypróbowałyśmy jajko w solance , jajko w butelce i jajko w occie .

Dziś powróżyłam te eksperymenty z moimi dzieciakami w przedszkolu podczas zajęć otwartych z rodzicami. Dzieciaki oczywiście duże oczy robiły! Pokazałam im efekt końcowy eksperymentu z jajkiem w occie. Dostali zadanie domowe, aby jeszcze dziś włożyć jako do miseczki z octem i zobaczyć co się z nim stanie jutro po powrocie z przedszkola.

Jajko w occie
Jajko po 6 godzinach
Jajko po 24 godzinach.

Jajko w butelce i efekt końcowy :)

Jajko obdrapane, bo od młodej kurki było i ciężko się obierało :)

Polecam i zachęcam do zabawy!

sobota, 23 marca 2013

palma wielkanocna

Wierciła dziurę w brzuchu, prosiła i jest. Właśnie skończyłyśmy naszą palmę. Jutro dumnie pójdzie z nią do kościoła, a w poniedziałek zaniesie do przedszkola na konkurs wielkanocny.
 

środa, 13 marca 2013

nasza 4-latka

Długo mnie nie było w blogowym świecie. Powodów jest kilka m.in. ciągnący się cały czas remont przez co brak dostępu do internetu, walka z choróbskami, wir w pracy. Jednak mam nadzieję, że do świąt ze wszystkim się uporamy i nasze życie wróci na właściwe tory.

W poniedziałek nasza pierworodna skończyła 4 lata!
Jak jest nasz 4-latka? Na pewno bardzo dziewczęca. Uwielbia się stroić! Codziennie bacznie sprawdza czy przygotowane przez ze mnie do przedszkola ubranie do siebie pasuje. Nie ma mowy, żeby ubrała fioletowe majtki do różowych rajstop, tak samo spinki i gumki muszą pasować kolorystycznie do ubrania. Ciągle pyta kiedy będzie miała przebite uszy, bo chce mieć kolczyki z serduszkami.
Obsesja na punkcie psów trochę zelżała, teraz marzy o prawdziwym koniu.
Coś mi się wydaje, że pójdzie w ślady babci i mamy i zostanie nauczycielką. Ostatnio trzymając w ręku Pinkie Pie stanowczym tonem spytała nasza 90-letnią ciocię "Ciocia jaki to jest kolor?!", ciocia zaskoczona odpowiedziała, że różowy, a ona na to "A po angielsku?!" :) Siostra jest jej pierwszą uczennicą, jednak ku jej rozpaczy Amelka nie chce korzystać z nauki.
Uparciuchem jest strasznym i czasem nieźle muszę się nagimnastykować, by poskromić złośnicę.
Chętnie pomaga mi we wszelkich pracach domowych.
Nie lubi pośpiechu.